Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości

Od wczoraj działa moja firma w ramach programu preinkubacji w Akademickich Inkubatorach Przedsiębiorczości. Od dawna myślałem   o założeniu własnej działalności gospodarczej ale odstraszała mnie wizja comiesięcznego płacenia ZUSu. Jakiś czas temu trafiłem na stronę inkubatory.pl, po przeczytaniu informacji o firmie w AIP stwierdziłem, że to coś dla mnie. Żeby się upewnić zadzwoniłem do dyrektora krakowskiego oddziału AIP, który udzielił mi potrzebnych informacji,  następnie umówiłem się na spotkanie w Krakowie. Procedura rejestracji przebiegła bez  problemów, w ciągu 40 minut załatwiłem wszystkie formalności i podpisałem umowę, pozostało mi jedynie czekać na loginy i hasła do konta bankowego i systemu fakturowania.  Sposób działania firmy w AIP wygląda zachęcająco, a jak będzie w rzeczywistości to zobaczymy. Za jakiś miesiąc na pewno napiszę coś więcej:)

Deep Purple znów w Polsce

W piątek będąc w empiku zobaczyłem, że Deep Purple znów nas odwiedzi i to w dodatku na trzech koncertach, Rzeszów, Katowice i Wrocław. A tak swoją drogą to nie wiem jak ja to zrobiłem, że dopiero teraz się o tym dowiaduje jak  np. news na onecie jest z 22 stycznia :) . Wiadomość ta bardzo mnie ucieszyła bo żałowałem, że nie pojechałem rok temu do Wrocławia, a tu proszę znów jest okazja.  Szkoda, że Jon Lord już nie gra bo zawsze go chciałem zobaczyć na żywo i posłuchać jego wirtuozerskiej gry na organach Hammonda, ale wierzę, że reszta zespołu zrekompensuje mi ten mały niedosyt ;)

Równo miesiąc temu zaliczyliśmy super koncert AC/DC a tu się szykuje następny wielki koncert.  Teraz nie pozostaje nic innego tylko kupić bilety i czekać do października.

Ach jak ten Lord tam gra :)

Zosia Samosia

Nie, ten post nie będzie o wierszyku  z dzieciństwa choć tak sugeruje tytuł :)   Będzie on o mnie, bo kiedyś byłem taką Zosią Samosią w dziedzinie programowania.  Zawsze  myślałem „CMS? nie nie – ja sam…”. Teraz po kilku latach zastanawiam się skąd się to wzięło, skąd u mnie takie podejście, raczej jestem leniwy więc powinienem chętnie używać cmsów :) .  Choć z tym lenistwem to tak różnie bywa, ostatnio potrafię wstawać przed 7 tylko po  to, żeby sobie popracować, ale nie o tym miał być ten post. Pierwszą stroną jaką zrobiłem była strona na jakiś konkurs chyba z religii, w tej chwili dokładnie nie pamiętam bo było to w gimnazjum. Potem była jakaś strona szkoły, a potem  programowanie mnie interesowało coraz bardziej. Pierwszą książką na ten temat była „PHP. Od podstaw” z Helionu, wtedy przepadłem na dobre, już wiedziałem co będę w życiu robił :) . I przez dość długi czas pisałem sobie różne rzeczy, od prostych skrypcików po bardziej złożone.  Milowym krokiem w mojej drodze programisty była pierwsza poważna praca.  Zacząłem pracować dla portalu MojaBochnia.pl i pokrewnych, tam moim głównym zajęciem było pisanie pluginów do WordPressa, wtedy zmieniło się moje podejście do CMSów  i innych „wspomagaczy”.  Z Moją Bochnią wiążą się różne ciekawe projekty ale to temat na inny wpis.  Po gruntownym poznaniu WordPressa zacząłem na nim robić przeróżne strony i przekonałem się, że to dużo lepsze niż  „ja sam…” . Po jakimś czasie odczuwałem potrzebę poznania jakiegoś frameworka, zastanawiałem się naz ZendFramework i Symfony, ale ostatecznie wybrałem Pythonowe Django :) , które od razu polubiłem, zresztą tak samo jak Pythona.  W tej chwili chyba robię następny milowy krok bo zacząłem współpracę z pewną firmą, ale o tym może potem…

Życie według kalendarza

Dopadło mnie… Uświadomiłem sobie ostatnio, że muszę popracować nad organizacją swojej pracy. Nazbierało się trochę obowiązków i zadań do wykonania, a ja sporo czasu traciłem na rzeczach typu, przypomnienie sobie co właściwie miałem zrobić :) .  Pierwszym krokiem było znalezienie jakiegoś narzędzia które mi w tym pomoże, po poszukiwaniach i testach, zdecydowałem się na… Google. Kalendarz google powinien mi wystarczyć do zaplanowania sobie dnia pracy, spotkań itp.  Zastanawiałem się też nad jakimś rozwiązaniem offline ale nie zawsze mam ze sobą komputer więc google wydaje się lepsze bo online :)

Kolejną rzeczą na której tracę sporo czasu jest spanie,  będę się starał wstawać wcześniej, żeby  wydłużyć sobie dzień,  szkoda, że nie ma narzędzia które by mi to ułatwiło :) choć z  googlem nigdy nic nie wiadomo xD

A jak wy sobie radzicie z organizacją pracy?

Małe podsumowanie

Jakoś tak mi się zebrało, żeby podsumować te kilka wpisów które się tu pojawiły.

Pierwszy post jest z datą 11.10.2009, następny pojawił się za równe 4 miesiące, potem nowe posty pojawiały się już częściej :) .  Statystyki na blogu prowadzę od 10 lutego, do dziś zanotowałem 445 odwiedzin i 942 odsłony strony, myślę, że to niezły wynik jak na takiego bloga o niczym :) , cały czas obserwuję tendencję wzrostową.  Pojawiło się kilka komentarzy, które wprowadziły jakieś życie na bloga.

Ostatnio uzupełniłem stronę  O mnie i dodałem stronę Moje projekty

1% podatku – Twój wybór, Twoja Wikipedia

W tym roku i mnie fiskus dopadł :)   Swój 1% chciałem przekazać organizacji z którą mam jakiś związek.  Wybrałem Stowarzyszenie Wikimedia Polska, ponieważ często korzystam z zasobów Wikipedii lub Wikibooks. Przekazanie pieniążków jest bardzo proste, wypełniając PIT wpisujemy nazwę i numer KRS danej organizacji i 1% naszego podatku leci do celu :) .  Dane potrzebne przy wypełnianiu PITa znajdziemy na stronie stowarzyszenia.  Inne organizacje możemy znaleźć na stronie opp.ms.gov.pl